wiersz

Uparta jabłoń

29 sierpnia 2026

Stara, uparta, nikomu niepotrzebna Jabłoń w moim ogrodzie. Nad stawem, w ciszy i porannych mgłach… Skazana na wycięcie, bo przecież na nic ona… Podparta z dwóch stron, pokrzywiona… Samotna zimą… A wiosną… Znów uparcie zakwita i ozdabia ogród różowymi kwiatami i kwitnie… Uparcie, w zachwycie swym życiem, By jesienią dać najlepsze plony Winne, soczyste, słodkie jabłka.